Portal Chirurgia Plastyczna

Stres przed i po operacji nosa

STRES przed operacja plastyczna

Udało i pacjent wychodzi z konsultacji od swojego chirurga plastycznego z terminem operacji nosa. Po wielu miesiącach czytania na temat korekcji, nerwów, robienia sobie zdjęć z każdej możliwej pozycji i analizowanie w samotności lub na grupach Facebooka jesteś w kalendarzu chirurga plastycznego. Pojawia się stres przed operacją. Jak się przygotować do samego zabiegu korekcji nosa i przy tym nie zwariować? Niekontrolowany stres nie mija po zabiegu!

Stres przed i po operacji nosa

Stres, stres i jeszcze raz wielkie zdenerwowanie, bo wielkimi krokami zbliża się wielki dzień naszej operacji nosa. Tak wyczekiwany, czasem pacjent czeka około 2 lat u wybranego specjalisty chirurgii plastycznej. Wszystko już wiesz, masz w jednym palcu wiedzę o korekcji nosa, wiesz, jak będzie zabieg przebiegał. Obejrzałeś wszystko, co się dało w Internecie na ten temat. Jednak jednego nie potrafisz okiełznać, to jest stres przed tym dniem.

Zastanawiasz się, czy badania będą w porządku, czy nie zachorujesz w ostatniej chwili i nie trzeba będzie odwołać zabiegu. Wariujesz i sprawdzasz temperaturę, bo być może dopadł cię COVID-19… I tak można wymieniać w nieskończoność co się tam kłębi pacjentowi przed operacją i dniem, w którym będzie musiał zgłosić się do kliniki na zabieg.

Każdy, kto przeszedł operacje, wie, że stres może namieszać w głowie i nie dać cieszyć się, że np. lada chwila problem, kompleks będzie zlikwidowany. Niepokój, jaki towarzyszy pacjentowi zazwyczaj on sam nie potrafi do końca wyjaśnić, czym jest spowodowany, skoro jest przygotowany, wybrał najlepszego swoim zdaniem specjalistę.

 

Czy się wybudzę z narkozy?

Jeden pacjent będzie martwił się, czy po zabiegu wybudzi się z narkozy. Inny będzie zamartwiał się czy dobrze wybrał chirurga plastycznego a jeszcze inny, czy to nie jest fanaberia, na którą wydaje ciężko zarobione pieniądze. Każdy jest inny i tylu ilu jest pacjentów tyle powodów zmartwień i nakręcania stresu przed operacją.

Jednak kiedy zobaczysz swoją twarz po zabiegu korekcji nosa, możesz być jeszcze bardziej zmartwiony. Większość pacjentów ma wielkie siniaki, sporą opuchliznę będziesz odczuwał wielki niepokój, czy aby wszystko w twoim przypadku poszło dobrze i za chwilkę ujrzysz swój wymarzony nos.

 

Unikaj grup dyskusyjnych w social mediach

Jeśli dobrze przygotowałeś się do zabiegu, to jesteś na takie skutki pozabiegowe przygotowany. Nie wchodź wtedy na żadne fora, grupy i nie pokazuj od razu swojej twarzy w opatrunkach, bo po pierwsze przestraszysz niepotrzebnie tych będących jeszcze przed zabiegiem. Możesz trafić na cudownych znawców tematu, którzy będą oceniać, nie mając zielonego pojęcia o twoim przypadku i przeczytasz, że właśnie chirurg plastyczny spartolił pracę, a ty już najlepiej skontaktuj się z dobrym prawnikiem.

Byłam osobiście kilkanaście dni temu świadkiem takiego efektu wydawania wyroków przez dziwnych adminów i moderatorów jednej z grup facebookowych. Czytałam z zażenowaniem, jak grupa pseudoekspertek wydała opinie i oczywiście biedną pacjentkę tak nakręciły, że ta na łamach grupy pomstowała na specjalistę… Wierzcie mi, że na wszystkich forach i grupach siedzą osoby, które natychmiast donoszą wraz z rzutami ekranów, co pacjenci wypisują i jak szkalowani są lekarze.

Pacjentka na drugi dzień publicznie przepraszała lekarza, klinikę i kajała się była pod wpływem opinii osób postronnych niemających żadnej wiedzy o jej przypadku. Jednak co z tego? Opinia lekarza i kliniki poszła w świat. Na forum gdzie czyta to wszystko z zapartym tchem ponad 20 tysięcy ludzi, potencjalnych pacjentów, wyrabia sobie zdanie pomimo wielkich przeprosin i kajania się pacjenta. Kto winny?

 

Internet to nie miejsce rekonwalescencji dla pacjenta!

I bardzo dobrze, bo to, co się odbywa w takich miejsca, zakrawa na parodie. Zabawa czyimiś uczuciami, szkalowanie lekarzy i to przez osoby niemające pojęcia o medycynie, o danym przypadku… Pacjenci w dobrej wierze, wrzucają swoje zdjęcia na kilkotysięczne fora, licząc na komplement… Dostają czasem kilka łapek w górę, ale na kilkaset osób znajdzie się taka, która zaczyna mędrkowanie i krytykę.

Jak myślicie, pacjent zwraca uwagę na dziesiątki dobrych słów czy na tych kilka krytycznych? Odpowiedzcie sobie sami i zastanówcie czy siedzieć  w takich miejscach na chwilkę przed zabiegiem i zaraz po nim. Lepiej być w kontakcie z chirurgiem plastycznym i kliniką, bo to jest najlepsze źródło informacji dla pacjenta.

Pamiętaj, że aby zapewnić sobie zdrowy i  bezproblemową rekonwalescencję po plastyce nosa (i innych operacjach również) postępuj zgodnie z zaleceniami swojego specjalisty, który cię operował!

 

Cenne porady przed i po operacji nosa

  • Zrelaksować się

Stres nikomu nie pomoże. Nie przyspieszy gojenia, a tym samym nie sprzyja temu, by pacjent stosował się rzetelnie do zaleceń lekarskich. W rzeczywistości może tylko przedłużyć czas rekonwalescencji.

Siniaki, obrzęk to tylko czasowe skutki operacji i szybko ustąpią. Pij dużo płynów, zwróć uwagę na swoją dietę i zapewni sobie odpowiednią ilość snu. Postępowanie według zaleceń to najlepsza porada. Słuchaj specjalisty chirurgii plastycznej przed i po zabiegu!

 

  • Nie wpadaj w obsesję oglądanie siebie w lustrze, robienia sobie non stop zdjęć

Każdy doświadczony chirurg plastyczny poradzi swojemu pacjentowi umiar. W tym przypadku, by przestać obsesyjnie patrzeć w lustrze, przypatrywać się każdemu swojemu odbiciu w szybie czy robieniu sobie zdjęć z każdej strony. To tylko metoda, dość dobra na nakręcenie siebie niezbyt pozytywnie. Pacjent będzie usilnie dopatrywał się czegoś złego i robił fotki do uzyskania nie najlepszego ujęcia, ale najgorszego, by mieć powód do zamartwiania.

Możesz być piękną modelką, ale po operacji będziesz wyglądać jak większość pacjentów i mówić, że masz wrażenie jakbyś była świeżo po czołowym zderzeniu ze ścianą. To tylko odczucia i nie jest to odpowiedni czas na ocenę swojego wyglądu, jeszcze przyjdzie na to czas, by ocenić pracę swojego chirurga plastycznego. Czas działa zawsze na korzyść naszego wygląd po zabiegu.

 

  • Zrób listę rzeczy do zrobienia przed zabiegiem

Zdziwisz się, robiąc taką listę, ile rzeczy musisz jeszcze przygotować i nie będziesz miał czasu na siedzenie i zamartwianie się czymś, na co nie masz i tak wpływu. To, że będziesz mieć w jednym palcu wiedzę, jak powinien znieczulić anestezjolog, jak chirurg plastyczny zrobić zabieg…to tylko wiedza, której i tak nie użyjesz na sali operacyjnej. Tam będziesz spokojnie spał i prześpisz najlepsze momenty, które tak bardzo przerażały cię podczas oglądania materiałów filmowych w internecie. Daj podziałać specjalistom!

Najważniejsze, by te ostatnie dni przed zabiegiem nic już nie spędzało pacjentowi snu z powiek i wszystkie najważniejsze sprawy, dokumenty, rzeczy do kliniki były spakowane, przygotowane i czekały na termin operacji. Polecamy poczytać książkę, zrobić coś, co nas uspokaja i nie nakręca tematu operacji.

 

  • Bądź cierpliwy

Cierpliwość przed zabiegiem to spokojne zajęcie się czymś, co nas zrelaksuje i wyciszy.

Jednak po zabiegu cierpliwość jest jeszcze bardziej wskazana. Pierwszy tydzień to obrzęk i siniaki. Z dnia na dzień będzie lepiej. Nie porównuj się z koleżankami z internetu, każdy jest inny. Jeśli w twojej rodzinie osoby po zabiegach mają tendencję do dłuższej rekonwalescencji pozabiegowej, zapewne również będzie tak samo u ciebie.

Cierpliwość to nie tylko czekanie aż zejdzie opuchlizna, ale czekanie na efekt zabiegu, czyli kolejne miesiące. Rhinoplastyka wiąże się z poważnymi zmianami i nie jest to, nie ujmując oczywiście nic zabiegom medycyny estetycznej, ale nie jest to zmian odwracalna. Każda ingerencja chirurga plastycznego wiąże się z procedurą, która daje efekt w postaci zmiany, jaka zostaje wprowadzona. Efekty mogą jedynie być zadowalające lub nie, ale to już temat w innym dziale portalu.

Najlepszy jest kontakt w razie ważnych pytań ze swoim chirurgiem plastycznym, ale nie siedzenie jak to wiele pacjentek robi na Facebooku, a już zgrozą jest szukanie prywatnego numeru czy profilu w mediach społecznościowych. Lekarz specjalista to nie wasz kolega czy koleżanka. To ktoś, komu powierzacie swoje zdrowie, ciało i pieniądze za usługę, jaką jest operacja plastyczna, ale to nie zwalnia was pacjentów z trzymania dystansu.

 

Nie przekraczaj granic prywatności swojego chirurga plastycznego!

Każdy z nas ma życie prywatne, a niestety jest grono osób, które przekracza pewne niepisane granice. Nie każdy lekarz potrafi się przed tym obronić i dostaje wiadomości nawet w nocy. Bardzo często pacjentki myślą, że profile np. na Facebooku prowadzi osobiście lekarz i piszą do niego dziwne wiadomości, a czytają je agencje zajmujące się swoimi klientami. Uważajcie i szanujcie prywatność swoją, ale również swojego wybranego specjalisty.

Ważne w tym wszystkim, by nie spieszyć się z decyzją o zabiegu, a jeśli już to przygotować się do niego z głową, przemyśleć co może nas czekać po zabiegu i uzbroić się w cierpliwość pozabiegową. Nie ma nic gorszego niż pacjent w gorącej wodzie kąpany…nie dla chirurga plastycznego (on ogląda każdego dnia ciekawe przypadki pacjentów), ale jesteś niebezpieczny dla samego siebie. Wyluzuj, pomyśl, uzupełnij swoją wiedzę, a jak nie do końca jesteś pewny do swojego specjalisty, idź na konsultację do innego.

Redaktor Naczelna Anna Jaskiewicz

„Uzewnętrznij swoje piękno świadomie!”

 

Treści z naszego portalu są jedynie wskazówkami dla pacjentów i mają za zadanie polepszenie kontaktu z lekarzem. Nie są to treści edukacyjne. Administratorzy portalu nie ponoszą żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych na naszych stronach. Wszelkie treści umieszczane na niniejszej stronie internetowej chronione są prawem autorskim.

Powiązane artykuły

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej

error: Treść jest chroniona prawem autorskim!